Lodz Cycle Chic

Felietony

Co nowego ?

  • Piątek, 23 lipca: Już za chwileczkę, już za momencik kolejne trzy “holendry” zawitają w naszym sklepie, a od dziś nowa funkcjonalność – sprzedaż wysyłkowa. Na razie dotyczy jedynie naszej koszulki (pozostały 23 sztuki limitowanej serii), stopniowo będziemy ją rozszerzać na inne gadżety, akcesoria i części rowerowe. W “Felietonach” kolejny tekst Szproty eksplorującej bałuckie ulice, z interesującym komentarzem tom.krakusa.

Sonda

Która z dotychczas odbytych "Polówek" była najbardzej udana?
  • na Zdrowiu (29.06, "Happy Go Lucky") (71%, głosów: 5)
  • na Starym Rynku (25.06, "Vabank") (14%, głosów: 1)
  • w Parku Poniatowskiego (30.06, "Granatowy prawie czarny") (15%, głosów: 1)
Wszystkich głosów: 7

Felietony

  • (…)

    (…)

    Szprota

    Innym powodem, dla których ja sama długo ociągałam się z użyciem roweru jako środka transportu do pracy jest panujące przeświadczenie, że rowerzysta jest najbardziej narażonym na wypadki uczestnikiem ruchu. Zaznaczam od razu, że doskonale wiem, że rower, nawet przyozdobiony rowerzystą zbrojnym w ochraniacze i kask, nie chroni tak jak metalowa puszka samochodu. W zderzeniu z samochodem pędzącym kilkadziesiąt kilometrów na godzinę szanse mam marne.

    więcej
  • #cycle chic

    #cycle chic

    Szprota

    Jednym z głównych powodów, jakie mogą zniechęcać do użycia roweru jako środka transportu do pracy jest myślenie, że rowerzystów obowiązuje jakiś specjalny dress code, uwzględniający kolory, od których oczy szczypią, odzież sportową z włókna bambusowego, ochraniacze, kask tudzież niejednokrotnie wyśmiewane przeze mnie lajkrowe majty z pieluchą. Nic bardziej mylnego.

    więcej
  • Demokracja? Biurokracja!

    Witek Kopeć: Między siodłem a pedałem

    Jakby ktoś się łudził, że żyjemy w systemie demokratycznym, poddaję mu pod rozwagę sposób sprawowania władzy na poziomie lokalnym, w naszym mieście. Faktyczny wpływ na samorząd kończy się wraz z oddaniem głosu w wyborach.

    więcej
  • Zmęczony

    Witek Kopeć: Między siodłem a pedałem

    Czwartek, wieczór, a ja jestem zmęczony, przede wszystkim mentalnie.

    więcej
  • Jaką drogą prowadzimy Łódź?

    Witek Kopeć: Między siodłem a pedałem

    Rozdebatowaliśmy się ostatnio na temat transportu w mieście. Problemy z nim związane są coraz bardziej dokuczliwe dla ogółu, trudno żeby temat był pomijany przez dziennikarzy. Ubiegłotygodniowym "Gorącym tematem" w telewizyjnej trójce było "Zakorkowane centrum Łodzi".

    więcej
  • Oskarżenie

    Witek Kopeć: Między siodłem a pedałem

    Oskarżony: Prezydent Miasta Łodzi Jerzy Kropiwnicki i Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi za prezydentury J.K.

    więcej
  • Do Jana Klaty

    Witek Kopeć: Między siodłem a pedałem

    Mistrzu! Swoim tekstami w „Tygodniku Powszechnym” („Miasto masa marazm” i „Barkarola w barze Karola”) powtarzasz utarte (i płytkie) opinie o Łodzi i jej mieszkańcach. Jest w nich prawda, lecz nie cała. Gębę taką przyprawia się Łodzi od 60 lat, odkąd pojawił się tu pierwszy desant tymczasowych (i przymusowych) zamieszkujących. Nic nowego.

    więcej
  • Gra pozorów

    Witek Kopeć: Między siodłem a pedałem

    W środę po raz kolejny (już szósty) rozpoczęliśmy obchody Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Dla postronnego obserwatora może się wydawać, że oto rozwijana jest bardzo postępowa idea. Sposób w jaki ów Tydzień jest planowany i realizowany wskazuje raczej na to iż, nie licząc działań pojedynczych zapaleńców, jest on organizowany by zainteresowane komórki urzędu miasta miały czym się pochwalić w raportach i sprawozdaniach.

    więcej
Fajnechłopaki